
Termin: 12–19 września 2026
Szosa, przełęcze, espresso i turkusowe rzeki. Kolarski raj istnieje – jest bliżej, niż myślisz.
Słowenia ma w sobie coś wyjątkowego. Spokój, porządek, naturę, która nie krzyczy, tylko jest. Jedziesz, oddychasz, rozmowy zwalniają, a głowa sama się porządkuje. To nie tylko kierunek kolarski. To miejsce, do którego organizm mówi „tak”.
To kraj stworzony do jazdy. Gładki asfalt wije się przez zielone doliny i alpejskie przełęcze, a każda trasa daje satysfakcję bez presji wyniku.
Vršič, Mangart, Triglav Loop, Dolina Soczy, Kranjska Góra, Jezioro Bled oraz Jezioro Bohinjsko – klasyczne podjazdy łączymy z widokowymi, spokojniejszymi odcinkami wokół najsłynniejszych jezior Słowenii.
Idealny balans między jazdą a chwilą na zdjęcie i kawę. Zatrzymujemy się w lokalnych kawiarenkach na espresso, robimy zdjęcia z widokiem na Triglav i – jeśli warunki pozwolą – chłodzimy nogi w Soczy, która wygląda jak filtr z Instagrama. Wieczorem regeneracja, dobre jedzenie i plan na kolejny dzień.
Via Panoramica i Monte Crostis pozwalają wejść wysoko i spokojnie zbudować zmęczenie.
Na koniec dnia zostaje finał: Monte Zoncolan od strony Ovaro – legenda Giro d’Italia.
10,1 km | 11,9% średnio | do 22% maks.
Surowe zamknięcie dnia. Bez ścigania. Do doświadczenia.
–transport busem z rowerami
–komfortowe apartamenty 2-osobowe w Kranjskiej Górze
–proste, zdrowe, syte śniadania kolarskie
–opieka doświadczonych przewodników
–profesjonalne zdjęcia i filmy
–starannie zaplanowane trasy po Słowenii i północnych Włoszech
Legalna organizacja z ubezpieczeniem, kameralna grupa i sensowny mikrocykl treningowy. Bez presji. Z efektem – w nogach i w głowie.
12–19.09.2026
Słowenia
z Jeleniej Góry: 11 września (wieczorem)
